2026-08-08 11:12 UTC
W nawiązaniu do wczorajszego tekstu o tym, że prywatność prosto z pudełka nie istnieje, przypominam moją serię o cyfrowej higienie. Pokazuję tam w praktyce, że bezpieczeństwo to codzienne nawyki.
Część pierwsza o odzyskiwaniu kontroli:
https://eteryu.space/cyfrowa-higiena-podczas-przerwy-na-kawe-jak-atwo-odzyskac-kontrole-nad-telefonem/
Część druga o izolacji toksycznych aplikacji:
https://eteryu.space/cyfrowa-higiena-bez-kompromisow-jak-atwo-odizolowac-toksyczne-aplikacje/
Część trzecia o odcinaniu algorytmów:
https://eteryu.space/cyfrowa-higiena-bez-podgladaczy-jak-atwo-odciac-algorytmy-i-zabezpieczyc-zdjecia/
Ta seria będzie kontynuowana. W kolejnych tekstach weźmiemy na warsztat bezpieczne zarządzanie hasłami oraz dywersyfikację danych. Zanim to jednak nastąpi, na blogu pojawi się bardzo ważny wpis tłumaczący od podstaw modelowanie zagrożeń.
Zanim go opublikuję, mam dla Was zadanie na start. Zastanówcie się i odpowiedzcie sobie szczerze na jedno pytanie: przed kim dokładnie chronicie swoje informacje? Sprecyzowanie przeciwnika to absolutny fundament, od którego musicie zacząć budowę własnego modelu bezpieczeństwa.
#infosec #cyberbezpieczenstwo #prywatnosc #bezpieczenstwo #opsec #higienacyfrowa #threatmodeling #cybersec
Replies (1)
-
@ju@mastodon.com.pl 2026-08-08 11:48
@eteryu@infosec.exchange Z YT tak łatwo nie jest. Mam Pipe-Pipe, New-Pipe, Libre Tube i Litube i czasem to nie wystarczy, żeby odtworzyć jakiś uparty film. Zwykle świeże filmy lub te na żywo odtwarzają się trudniej. Google co parę dni coś zmienia i musi pojawić się aktualizacja, która to obsługuje. Czasem nie ma np. przez tydzień. Od września będzie katastrofa z instalowaniem niezależnych aplikacji.