2026-09-20 08:17 UTC
@gwidon@101010.pl Ja tam czasem bywam. Na szczęście (dla mnie) korzystam z peronów położonych pod chlebakiem. Pamiętam, że kiedyś miałem tam przesiadkę na peron zlokalizowany chyba na końcu starego dworca (a wysiadałem z pociągu pod chlebakiem). I dobrze, że pojechałem z dużym zapasem czasu, bo to była moja pierwsza podróż po przebudowie tego dworca i za cholerę nie wiedziałem, jak tam dotrzeć na ten drugi koniec. Miałem mało czasu i oczywiście pociąg odjechał na moich oczach. Poczekałem na kolejny, zdążyłem na czas dojechać do celu. Nic się nie stało. Ale sam fakt, że ten układ i numeracja tak wyglądają to naprawdę dziw nad dziwy.
A słyszałem kiedyś, że to dworzec z największym potokiem pasażerów w kraju, bo nawet taka Warszawa ma Zachodni, Centralny i Wschodni, na które ruch się rozkłada. A w Poznaniu zdecydowana większość wysiada na Głównym, więc w tej kategorii wiedzie on prym, bo Starołęka na przykład nie stanowi tutaj podobno znaczącej pomocy w rozładowaniu takiego ruchu.
Replies (0)
No replies.