2026-09-23 22:49 UTC
@blejamichal@mastodon.social lewactwo i komunizm to chyba niekoniecznie to samo... Takimi skojarzeniami łatwo straszyć. Wspołczesna lewica uznaje istnienie wartości prywatnej. Komunizm pokazał przecież, że to nie ma sensu. Błędem jest mówienie, że komunizm nie miał pewnych zalet względem dzisiejszego społeczeństwa. Jakieś tam miał... Wszyscy mięli pracę itp. Doszukiwać ustroju przyszłości doszukiwał bym się w przyszłości ;) . Na pewno nie jest nim dziki kapitalizm, ani taki jaki mamy dzisiaj. Kapitał rodzący kapitał, to błąd rownania, który trzeba wypłaszczyć podatkiem, tak jak anomalie równań Naviera-Stokesa. Nic w dobrym równaniu nie dąży bowiem do nieskończoności. Zastrzegam też fakt, że o zmiany w tym kraju i na świecie mogą się starać również nieruskie podmioty.
Replies (1)
-
@brie@venera.social 2026-09-24 20:00
@blejamichal@mastodon.social @PabloveSky@mastodon.com.pl „Współczesna lewica uznaje istnienie wartości prywatnej” (rozumiem, że miało być „własności”?)… aż wyciągnąłem „Manifest” z półki, i ta współczesna lewica to dwaj panowie z brodami, Karol i Fryderyk. Przekłady mam cokolwiek archaiczne, ale pomijając „przywłaszczanie”, które dziś brzmi nam pejoratywnie, „Komunizm nie zabrania bynajmniej przywłaszczać produkty społeczne; odbierze on tylko możność wyzyskiwać pracę przez to przywłaszczanie” wydaje się jasne.