Elektrine lite

← Feed

@rafalstefaniak@mastodon.com.pl

2026-09-29 06:44 UTC

Przeglądam sobie Wykop i wpadam na artykuł dotyczący rzekomej inwigilacji przez Unię Europejską. https://ithardware.pl/aktualnosci/chat_control_unia_europejska_inwigilacja-54472.html W komentarzach na ogół trochę syf, ale jeden komentarz, autorstwa użytkownika o nazwie "antykwa" dotknął mnie: 'Pytanie tylko co z tego? Jakiś globalny zryw społeczny? Protesty jak z dawnych lat? Czy po prostu skończy się na "wyrazach oburzenia" w internecie i wszyscy wrócą do scrollowania AI slopów na shortach czy tiktokach?' Gdy protestowało się przeciw ACTA, to pewien starszy Pan rzucił: - Wy nie protestujecie, bo chcecie wolności, wy protestujecie, bo chcą wam zabrać zabawki. I niestety miał rację.

Replies (1)

  • @grymas1000lecia@101010.pl 2026-09-29 06:51

    @rafalstefaniak@mastodon.com.pl Trafna uwaga. Ale też to tak wtedy trochę odbierałem. Obserwowałem protesty z boku, kompletnie się nie angażowałem, ale dostrzegałem co za tym stoi - ludzie wystraszyli się nie tego, że stracą jakąś część wolności, a tego, że stracą dostęp do zabawek. Wtedy widziałem to trochę inaczej niż to teraz wybrzmiewa, ale generalnie mniej więcej w podobnym tonie. A teraz? Kto ma teraz protestować? Ci, którzy wtedy protestowali mają rodziny, pracę, ułożone życie i w necie spędzają już niewiele czasu. Młodzi pozbawieni odruchu krycia twarzy przy upadku ( tak, mamy już coś takiego, zgłaszają to specjaliści na całym świecie - efekt siedzącego trybu życia i ciągłego obcowania ze smartfonem ) wlepieni w ekrany i uzależnieni od bigtechów, wpatrzeni w influencerów i inne gwiazdki mieliby protestować?

    Open ##4892565