2026-09-16 18:22 UTC
@core15@soc.hanka.net.pl Tej jeszcze nie czytałem. Dzięki. Zgadzam się. Ten kraj to chyba miejsce największych kaźni i cierpień na tej planecie.
“Krwawy kobalt” pokazuje współczesne oblicze tego cierpienia. Tylko dzisiaj fundują je korporacje, a nie obce państwa czy władcy w rozumieniu politycznym czy monarchijnym. Choć z drugiej strony niektóre firmy to już trochę jak państwa ze swoimi “dyktatorami”, więc może to kwestia nazewnictwa i przeniesienia akcentów. A cierpienie i wyzysk jak były, tak są. @ksiazki@fedigroups.social
Replies (0)
No replies.