2026-09-08 15:24 UTC
@mrk@101010.pl @rdrozd@101010.pl @pecet@f3d1.eu Porównujesz trochę jabłka z pomarańczami. Kupno albumu daje nieograniczony dostęp w dowolnym czasie. Spotify nie oznacza kupna niczego poza dostępem do platformy. A w zasadzie: poza możliwością wyłączenia reklam i przewijania utworów. Nie masz żadnej gwarancji ani jaka będzie cena Spotify za 3 lata, ani czy ten album będzie tam dostępny. Learned the hard way.
Replies (1)
-
@mrk@101010.pl 2026-09-08 16:24
@rozie@mastodon.online Wszystko to, co piszesz, to absolutna prawda. Tylko wolę ten brak pewności od pójścia z torbami (przy tych ilościach, które słucham, byłoby to wysoce prawdopodobne) i zawalenia mieszkania nośnikami. Jak usuną albumy, na których mi zależy, to wtedy pewnie je kupię (zresztą nie raz zdarzało mi się już kupować na Bandcamp, a i kilkanaście płyt CD mam na półce). Poza tym wiesz… dysk na którym przechowujesz drogocenne zasoby też szlag może trafić. I tak, ja wiem, że oczywiście każdy robi backupy i zawsze na bieżąco i na dwóch różnych dyskach i ten drugi trzyma poza domem 😉 @rdrozd@101010.pl @pecet@f3d1.eu