Elektrine lite

← Feed

@rafalstefaniak@mastodon.com.pl

2026-09-16 16:27 UTC

Czuję ciarki przerażenia, jak rok-dwa lata temu byłem głównie człowiekiem online: aktywny Facebook, Instagram, X, rolki... Zainstalowałem sobie aplikację Facebooka i poczułem kilka rzeczy: - jak to wszystko bombarduje mój dość spokojny układ nerwowy. - tysiące informacji na raz, a zarazem niczego się nie ogarnia. - łopatoligiczny przekaz i gra na emocjach. - komercja i monetyzacja. - reklamy. - przerażający ściek w komentarzach, tak jakby te boty i bydło z X wróciło na Facebooka. Po kilku dniach używania, jestem autentycznie zmęczony psychicznie, co przekłada się na ciało. Rozumiem teraz widok tych przyspawanych do ekranów zombie. To mnie tylko utwierdza w przekonaniu, że nie da się inaczej, jak usuwać konta i nie korzystać, bo stykanie się z hejtem mimowolnie wywołuje w nas negatywne emocje. Kombinowanie z odzyskiwaniem uwagi czy z reklamami jest skazane na porażkę. Na nich nie będą działać regulacje czy nakazy, bo na 100 ograniczeń, znajdą 101 furtek. Tylko masowe usuwanie kont w serwisach reklamowo-rozrywkowych zwanych "mediami społecznościowymi" jest jedną ze ścieżek na uzdrowienie naszej cywilizacji.

Replies (1)

  • @Jamoteusz@mastodon.com.pl 2026-09-16 21:00

    @rafalstefaniak@mastodon.com.pl wracajcie na ziemię z tej cudownej bańki Soszjali... hehehe, a ja wiedziałem - założyłem FB 3 tygodnietemu.

    Open ##4730614