2026-09-28 16:41 UTC
Recykling nie byłby potrzebny* gdyby sprzedawane nam produkty wytrzymywały dekady.
Jak byłem w lidl, to zauważyłem, że są nowe garnki "renomowanej" chińskiej marki Gerlach... Wyciągnąłem jeden garnek z pudełka, złapałem za piękną drewnianą rączkę, mocno pociągnąłem, troszkę przekręciłem i... urwałem jakiś plastikowy zaczep. Od teraz rączka jest luźna i ostrzega potencjalnego użytkownika o jakości produktu...
a ja nie poczuwam się do odpowiedzialności za zepsucie czegoś, co nie wytrzymałoby próby 10 kg polskiego bigosu.
Same garnki wyglądają jednak bardzo porządnie, spawane uszy na pewno nie odpadną... i to one mnie pokusiły by sprawdzić rączkę rondla...
*duże uproszczenie
Replies (0)
No replies.