Elektrine lite

← Feed

@stfn@mastodon.com.pl

2026-09-05 20:31 UTC

Teściowa dołączyła do nas na weekend ze swoim psem, więc mamy teraz trzy owczarki mniej więcej niemieckie, i obserwacja ich dynamiki jest fascynująca: Ronin, owczarek głównie belgijski, trochę niemiecki, lat 11. Starszy pan, nade wszystko ceni sobie spokój, woli ustąpić niż wyjść w jakikolwiek konflikt, Herę praktycznie wychował, jak był młodszy lubił się z nią bawić, teraz już siły i stawy nie te. Bonitę akceptuje, w porywach do "lubi" jak ma dobry dzień. Bonita, owczarek raczej kundlowy, lat być może 11. Przeżyła wszystko, już trzy razy miała nie żyć, nie daje faka o nic. Jakby była człowiekiem, to na każdej imprezie rodzinnej siadałaby z fajkiem pod napisem "nie palić", i nad szklanką okropnego bourbona opowiadałaby o wszystkich swoich eks mężach. Mimo wieku, Ronina widzi i traktuje jak licealnego krasza. Herę to dla niej za to upierdliwy, nadpobudliwy dzieciak który powinien się zamknąć i oddalić możliwie daleko. Hera, owczarek faktycznie niemiecki, lat 4. Ronina traktuje jak starszego brata, tego cool, spotkanie z nim to najlepsze co jej się przytrafia w życiu. Jest intensywna w swej radości, co Ronin znosi ze świętym spokojem. Do Bonity czuje respekt, wystarczy jedno bonitowe spojrzenie i Hera mówi "tak proszę pani, dobrze proszę pani, mnie tutaj nie ma proszę pani". Trzy psy, zupełnie różne osobowości.

Replies (0)

No replies.